Ciekawostki o Japonii- prawda czy mity?

Zupa miso – przepis na podstawowy element japońskich posiłków
Październik 24, 2018
Miasto Kobe (cz. I) – rozpieszczone (?) krowy, najpiękniejszy nocny widok Japonii i wielka tragedia
Grudzień 2, 2018
Pokaż wszystkie

Ciekawostki o Japonii- prawda czy mity?

ciekawostki o japonii

Po prawie 4 latach mieszkania w Japonii powoooooli zaczynam myśleć, że jestem w stanie zweryfikować niektóre mity, które krążą na temat tego kraju. A przecież różne programy, czy strony internetowe wręcz prześcigają się w wymyślaniu kolejnych ciekawostek o Kraju Kwitnącej Wiśni. Jak czytam niektóre z nich to łapię się za głowę 😉 Niektóre to jednak prawda, w co nie potrafi uwierzyć reszta świata. Także dzisiaj szybkie zestawienie ciekawostek i jeszcze szybsza ich weryfikacja! Ciekawostki o Japonii – prawda, czy mity?

 

  1. Podczas korzystania z toalety większość Japończyków nakłada specjalne „łazienkowe” kapcie.

Z tym większość to bym nie przesadzała 😉 W domach nie ma pozostawionych specjalnych kapci, które ubiera się przed wejściem do toalety. Znajdują się one zwykle na siłowni, czy w restauracjach, gdzie i tak ściągamy buty przed wejściem. Takie „zastępcze kapcie” są po prostu wygodniejsze dzięki czemu nie musimy za każdym razem ubierać swoich butów 😉

MIT

  1. Mimo mroźnych zim, wiele japońskich domów wciąż nie ma centralnego ogrzewania.

Prawdą jest, że w zdecydowanej większości domów, poza tymi leżącymi na Hokkaido nie ma ogrzewania. Jednak z tymi mroźnymi zimami to bym nie przesadzała 😉 Jeżeli temperatura spada poniżej zera to niewiele 😉

PRAWDA

  1. Zielone światło nazywa się “blue”.

Tak, w sygnalizacji świetlnej to, które u nas jest zielonym w Japonii nazywane jest „niebieskim”. Jednak tylko czasami ma ono niebieskawy odcień. Zwykle jest po prostu zielone 😉

PRAWDA

  1. Rok szkolny zaczyna się w kwietniu.

Nie we wrześniu, a w kwietniu dzieciaki zaczynają tutaj rok szkolny.

PRAWDA

  1. Tradycyjnie akceptowane przez Japończyków jest mieć kochankę, jeżeli żona nie może urodzić dziecka.

Yyy… no nie.

MIT

  1. W języku japońskim, uznaje się za niegrzeczne powiedzieć słowo “nie” w sposób bezpośredni.

Za niegrzeczne uważa się odmówienie komuś- na przykład wyjścia na kolację, czy drinka lub spełnienia czyjejś prośby. Jednak samo używanie słowa „nie” jest normalne. Dyskusja na zasadzie „Lubisz grzyby? Nie.” jest całkiem normalna i dopuszczalna.

MIT

  1. Można palić praktycznie wszędzie.

Dużo Japończyków pali, to fakt, jednak nie robią tego „wszędzie”. Wręcz przeciwnie. Wyznaczone są odpowiednie strefy/miejsca, w których można palić, a miejscowi restrykcyjnie się tego trzymają. Zwykle są one szczelnie zamknięte i mocno wentylowane tak, by tym którzy nie palą dym nie przeszkadzał. Wyjątkiem mogą być izakaye i malutkie japońskie restauracje. Tam czasem pozwala się na palenie w towarzystwie innych gości.

MIT

  1. Wiele kobiet w Japonii to zagorzałe fanki piłki nożnej.

Jak najbardziej! Na stadionach spotkać można tyle samo kobiet jak i mężczyzn! A tymi najbardziej zagorzałymi kibickami są właśnie kobiety 😉

PRAWDA

  1. Na autostradach obowiązuje ograniczenie prędkości do 80 kilometrów na godzinę, ale i tak każdy jeździ 120 kilometrów na godzinę.

Bzdura! Ograniczenie są od 80 – 110km/h. Jednak zdecydowana większość trzyma się przepisów. Jeżeli jest 80, to maksymalnie pojadą w okolicy 100km/h. Także generalizowanie, że i tak wszyscy jeżdżą 120 jest zdecydowaną przesadą.

MIT

  1. W języku japońskim nie ma przekleństw. Najgorsze, co można powiedzieć to “głupi” lub “idiota”.

No co mam powiedzieć? Prawda 😀 Tutaj jeżeli chce się kogoś obrazić to do obcej osoby zwróci się w sposób bezpośredni, a nie używając „grzecznego japońskiego”. Nazwanie kogoś „baka”, czyli głupi jest czasem mniej obraźliwe niż zwrócenie się do kogoś w nieodpowiedni sposób. Chcecie obrazić kogoś w Japonii? Zamiast “Przepraszam najmocniej, czy byłby Pan na tyle uprzejmy po podał mi tą puszkę? Bardzo przepraszam, że o to proszę!” powiedzcie “Daj mi tą puszkę” i osiągniecie swój cel 😛 Jednym z najgorszych przekleństw jest „gówno”.

PRAWDA

  1. Ludzie nie stoją w chaotycznych skupiskach, nawet wsiadając do pociągu ustawiają się w kolejkach. Nie ma potrącania, popychania i poszturchiwania się nawzajem.

Wielokrotnie już o tym wspominałam 😉

PRAWDA

  1. W restauracjach porcje dań są bardzo małe, ciężko się tym najeść.

Gorzej niż bzdura. Zestawy i porcje w restauracjach są zwykle bardzo duże. W związku z tym, że niegrzecznie jest cokolwiek zostawić i należy zjeść wszystko, to bardzo często proszę Krzyśka, by po mnie dojadł, a wcale nie jest tak, że jakoś mało jem.

MIT

  1. Nie ma na ulicach koszy na śmieci. To co się zabrało ze sobą trzeba z powrotem zanieść do domu i tam posegregować, a segregacja śmieci jest baaardzo szczegółowa.

No cóż, tak to właśnie wygląda. Koszów na śmieci nie ma na ulicach ze względu na obawę przed atakami terrorystycznymi. Kupienie czegokolwiek na ulicy bądź w sklepie i wzięcie tego na wynos kończy się tym, że chodzimy później z pustymi butelkami lub papierkami w rękach. Co do restrykcyjnej segregacji to również jest to prawda. Słyszałam kiedyś, że w Japonii segreguje się śmieci na 20 ponad kategorii. My na szczęście musimy segregować tylko na dwie- do spalania i plastikowe/szklane butelki. Śmieci zawozimy do klubu, a tam prawdopodobnie ktoś segreguje to za nas, tak samo jak za innych obcokrajowców. Przypuszczam, że wolą zrobić to sami, bo nie wierzą, że robilibyśmy to dobrze 😉

PRAWDA

  1. Wiele młodych dziewczyn zakłada szpilki o kilka numerów za duże.

Nigdy tego nie pojmę! Wiele kobiet chodzi w za dużych butach! I to nie o pół rozmiaru czy rozmiar, ale tak z 2-3 cm! Co więcej, niektóre buty kupuje się tu w rozmiarach S/M/L itd. Wyglądają potem po prostu głupio i chodzą z tymi poobcieranymi piętami, no ale co zrobisz?

PRAWDA

  1. Japońska konstytucja zezwala pracownikom na krótką drzemkę w godzinach pracy.

Inemuri, bo tak nazywa się zrobienie sobie drzemki w pracy jest faktycznie bardzo często spotykane. Niektóre korporacje wręcz zachęcając do tego swoich pracowników. Oczywiście nie mam tu na myśli kierowców czy ochroniarzy, ale pracowników biurowych. Wynika to z tego, że Japończycy pracują naprawdę dużo, a śpią bardzo mało. Krótka drzemka w pracy wpływa więc na jakość pracy pracownika oraz jego wydajność. Nie jest to jednak zagwarantowane przez konstytucję 😀

MIT

  1. Taksówkarze noszą białe rękawiczki.

Tak, mają też specjalne czapeczki, a w wielu taksówkach siedzi się na śnieżno białych, materiałowych, czasem koronkowych pokrowcach 🙂

PRAWDA

  1. W Japonii islam jest nielegalny.

Pomimo całej propagandy prowadzonej jakiś czas temu w Internecie nie jest to oczywiście prawda. Powiem więcej, w ciągu ostatnich dwóch lat zaczęłam zauważać coraz więcej kobiet w hidżabie, a były to też Japonki. Według niektórych mądral z “internetów” Japonia jest jedynym krajem, który nie daje obywatelstwa wyznawcom Islamu – zgodnie z japońskimi przepisami emigracyjnymi wyznanie nie jest podstawą do otrzymania (bądź nie) obywatelstwa.

MIT

  1. Pechową liczbą nie jest 13, a 4. Japończycy pomijają ją w windach i rzadko pakują coś w sklepach po 4.

Liczbę cztery można wyrazić na dwa sposoby- shi oraz yon. Pierwsze z nich faktycznie oznacza również śmierć stąd wierzenie, że jest ona pechowa. Przesadą jest jednak oczywiście pomijanie czwórki w windzie. Tak samo jak i to, że nie pakuje się tu produktów po 4 😉

MIT

  1. Czarny kot przebiegający przez drogę przynosi szczęście

W związku z tym, że wolno biegających sobie kotów czy psów jest tu naprawdę mało, to sam fakt zobaczenia tutaj kota na drodze jest w pewnym sensie „szczęściem”. Z całą pewnością Japończycy nie zakładają, że przyniesie im to pecha, ale nie uważają także, że przyniesie szczęście.

MIT

  1. Z tatuażem nie wejdziesz na siłownię i do onsenu.

Tatuaże w Japonii kojarzą się z tutejszą mafią- Yakuzą. Osoby wytatuowane wydają się więc wszystkim niebezpieczne. Przed zapisaniem się na siłownię trzeba podpisać dokument, w którym oświadczamy, że nie mamy na ciele żadnych tatuaży. Wytatuowana osoba nie ma także wstępu do japońskiej łaźni, czyli onsenu. Jeżeli mimo to wejdzie, bo będzie chciała to ukryć, a ktoś z pracowników zobaczy tatuaż lub inny klient zobaczy tatuaż na czyimś ciele i poinformuje obsługę, to niezależnie od tego kim ta osoba by była, zostanie po prostu wyproszona. Gdy przychodziliśmy do Jubilo, w drużynie był też Anglik Jay Bothroyd, którego większość ciała pokryta jest tatuażami. Na początku kazano mu grać w długim rękawie, by wytatuowane ręce nie gorszyły widzów. Dopiero po kilku spotkaniach, gdy kibice już się do niego przyzwyczaili, zawodnik mógł biegać po boisku w krótkim rękawku.

PRAWDA

  1. W japońskich szkołach nie ma sprzątaczek- dzieci same sprzątają po lekcjach.

No cóż. Tak, to po prostu prawda. Po zakończeniu lekcji uczniowie sprzątają całą szkołę. W ten sposób uczeni są porządku od małego.

PRAWDA

  1. W Japonii nie zostawia się napiwków.

Nawet jeżeli chcielibyście zostawić napiwek to osoba, która miałaby go przyjąć nie będzie wiedziała jak się zachować i tylko wprowadzicie ją w zakłopotanie, bo i tak wyda wam resztę co do jednego jena. W Japonii nie zostawia się po prostu napiwków i tyle. Także nie próbujcie- będzie to większym nietaktem niż pochwałą dla kogoś.

PRAWDA

  1. Godzilla została uznana oficjalnym obywatelem Japonii

No… tak. W 2015 roku. Pełni funkcję Ambasadora Turystyki 😉

PRAWDA

  1. W tym kraju często przed wejściem do miejsca publicznego można zobaczyć specjalne maszyny owijające parasol w foliową torbę.

A jak! Wkładamy parasol w folię, przeciągamy do siebie i dzięki temu nie wnosimy wody do środka i nie chlapiemy na podłogę- bardzo praktyczne! 🙂

PRAWDA

  1. Japońska konstytucja zawiera zapis mówiący o tym, że kraj całkowicie wyrzeka się wojen i agresji.

Zgodnie z tutejszą konstytucją japońskie wojska mogą być wykorzystywane tylko w celu obrony kraju. Nie mogą nikogo atakować, choć aktualny Premier Shinzo Abe stara się zmienić ten zapis. Artykuł 9, mówi, że Japonia wyrzeka się wojny i użycia siły jako środka rozstrzygania międzynarodowych sporów i zakazuje jej utrzymywania siły militarnej.Mimo to w rzeczywistości Japonia ma jedną z najlepiej wyposażonych sił zbrojnych na świecie, zwaną Siłami Samoobrony (SDF), aby bronić narodu w razie ataku.

PRAWDA

Znacie jeszcze jakieś ciekawostki o Japonii, a nie wiecie czy są one prawdą? Piszcie w komentarzach! Postaram się je dla Was zweryfikować 😉


Jeżeli podobał Wam się wpis do zapraszam do pozostawienia komentarza 🙂 Z chęcią odpowiem też na Wasze pytania! 🙂

 

36 Komentarze

  1. czerwonafilizanka napisał(a):

    Tak…. szacunek do drugiego człowieka to coś czego moglibyśmy pozazdrościć i sie nauczyć od mieszkańców Japonii. miłego dnia

  2. Zofia Matylda napisał(a):

    XD a prawie żadnym micie nie słyszałam, przed tym jak przeczytałam ten post

  3. Beata Herbata napisał(a):

    Świetny wpis, przeczytałam z ogromnym zainteresowaniem! Takich ciekawostek nie ma za dużo w jednym miejscu 🙂

  4. Jeczmienny Anioł napisał(a):

    Kapitalny artykuł. Muszę Pani zdradzić ,ze jestem Pani fanem ! Wierze ,ze ten wyjazd wzbogacił Panią na tyle,ze po powrocie zostanie Pani Prezydentem Rudy Śląskiej.

  5. Mnóstwo ciekawych informacji, o wielu rzeczach nie miałam pojęcia. 🙂

  6. Vai Bewitched napisał(a):

    Sporo tego uzbierałaś – o części zupełnie nie miałam pojęcia. Dzięki Tobie lepiej poznałam Japonię, w której jeszcze nigdy nie byłam.

  7. Paulina Chmielewska napisał(a):

    Świetne zestawienie. Kilka mitów, czy faktów znałam i mi je potwierdziłaś, bądź zaprzeczyłaś, ale o wielu nawet nie wiedziałam, że ktoś tak sądzi. Przydatne, ciekawe, pouczające. Dobrze się bawiłam czytając tekst! 🙂

  8. toukie napisał(a):

    Świetny zbiór ciekawostek kulturowych. Nie podoba mi się to, że można palić wszędzie… Ale za to brak przekleństw w języku japońskim bardzo mnie zaskoczył. Na plus 🙂 a ciekawostka numer 1..
    Haha!

  9. madlajn napisał(a):

    Bardzo ciekawe – przeczytałam z wielkim zainteresowaniem!

  10. ToNieManga napisał(a):

    Co do sprzątaczek w szkole, to się nie zgodzę. Bywa, że są zatrudniane. Sprzątają głównie toalety i korytarze. Rzeczywiście uczniowie sprzątają klasy. Z tego też wynika, że są często bardzo brudne i zapuszczone.

    • Natalia napisał(a):

      Może i bywa, ale z tego co opowiadali znajomi, to szkoły do których chodzą ich dzieci, a jest ich co najmniej kilka, takich Pań nie zatrudniają tylko poszczególne klasy mają dyżury.

  11. Paulina napisał(a):

    “Rok szkolny zaczyna się w kwietniu.” – o kurde!
    Ej, mega, kocham takie wpisy z ciekawostkami! Są szczególnie cenne jeśli ktoś właśnie dłużej jest w jednym miejscu i widzi wszystko z innej perspektywy :-))

    • Natalia napisał(a):

      To prawda. Myślę, że nawet po pierwszym roku nie byłabym w stanie przeprowadzić takiej weryfikacji. Teraz po prawie 4 latach dopiero mogłam się tego podjąć 🙂

  12. EMILIA WAWRZONKOWSKA napisał(a):

    OMG! O wiekszości tych rzeczy nie miałam pojęcia 🙂

  13. Takie zebrane ciekawostki powinien poznać każdy wybierający się do Japonii, aby lepiej ją zrozumieć. 🙂

  14. swiat karinki napisał(a):

    nr 23 mnie rozbawił 😀

  15. Mega fajne takie kulturowe rzeczy! Sporo się dowiedziałem! dzieki!

  16. Marta napisał(a):

    Super wpis!!! Uwielbiam takie ciekawostki!!! Bardzo podoba mi się to samodzielne sprzątanie w szkołach przez dzieciaki… dobra nauka samodzielności i odpowiedzialności.

    • Natalia napisał(a):

      To prawda- dzięki temu możemy później oglądać takie filmiki jak po MŚ w tym roku, gdzie dla Japończyków naturalnym było posprzątanie po sobie sektorów, w których siedzieli 🙂 a cały świat się tym zachwycał 🙂

  17. Nasz Mały Świat napisał(a):

    Fajne ciekawostki zebrałaś, wszystko nam znane i aż przypomniałaś nasz ostatni pobyt w Japonii… 🙂 Ja mata neee :>

  18. Agnieszka napisał(a):

    Ale super ciekawostki! O większości z nich nie słyszałam 🙂 Najbardziej spodobało mi się o braku śmietników, że dzieci same sprzątają w szkole, że nie ma ogrzewania w mieszkaniach (to jak oni się ocieplają, jak jest chłodno?) oraz hit – jak w języku może nie być przekleństw ?

    • Natalia napisał(a):

      No nie ma… sama długo nie mogłam w to uwierzyć. Co do grzania, to robi się to niestety klimatyzacją, przez co producenci nawilżaczy powietrza też od razu liczą zyski 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *